Inicjatywa:

Contact

Wyraźcie sprzeciw wobec „praw pokrewnych”, które uderzają w wydawców i cyfrową działalność wydawniczą

Stowarzyszenie AEEPP (Asociación Española de Editoriales de Publicaciones Periódicas) wraz z coraz większą liczbą wydawców wyraża sprzeciw wobec „normy AEDE” w Hiszpanii oraz utworzenia nowego prawa do fragmentów tekstów na szczeblu europejskim. Już wcześniej przekazywaliśmy nasze obawy Komisji Europejskiej, ostatnio w grudniu zeszłego roku.

Celem niniejszej platformy jest podnoszenie świadomości na temat negatywnego wpływu nowych przepisów na wydawców. Jest ona również narzędziem pozwalającym usłyszeć coraz bardziej donośny głos europejskich wydawców wiadomości i periodyków.

Komisja Europejska chce Was wysłuchać. Teraz.

Komisja ogłosiła właśnie konsultacje publiczne w sprawie utworzenia nowego ogólnounijnego „prawa pokrewnego” (szczególny rodzaj prawa autorskiego) dla wydawców wiadomości, książek oraz publikacji naukowych, medycznych i technicznych. To oczywisty sygnał, że Komisja rozważa utworzenie nowych „praw pokrewnych”. Nowe prawa mogą przypominać „opłatę za fragmenty” wprowadzoną w Hiszpanii lub w Niemczech. Tym razem ich zakres może być jeszcze większy i obejmować nie tylko wydawców wiadomości, lecz również wydawców książek i publikacji naukowych, a tym samym nie tylko fragmenty, lecz całą pozostałą działalność prowadzoną w internecie i poza nim.

Dowiedz się więcej 

Dlaczego jest to ważne dla wydawców?

Z założenia wszystko to dzieje się w naszym imieniu. Jeżeli wydawcy przeciwni tym poczynaniom nie zabiorą głosu, to Bruksela wciąż będzie uważać, że wydawcy popierają nowe prawa. To właśnie my możemy najskuteczniej się temu przeciwstawić i skierować debatę na rozwiązania, które rzeczywiście mogą wspierać działalność wydawniczą w Europie.

Nowe prawa nie tylko antagonizują użytkowników internetu i szkodzą gospodarce cyfrowej, lecz również są niekorzystne dla wydawców.

Dowiedz się więcej

Co możecie zrobić?

Proszę podpisać nasze otwarte oświadczenie skierowane do instytucji unijnych wyrażające sprzeciw wobec praw pokrewnych oraz skorzystać z naszego formularza, aby wziąć udział w konsultacjach publicznych. Zajmie to 15 minut.

Proszę rozpowszechniać te informacje dalej.

Mamy obowiązek przekazać Brukseli alternatywną opinię wydawców europejskich, dołożymy zatem wszelkich starań, aby Wasze poparcie pozwoliło zmienić dotychczasowe rozwiązania obowiązujące w Europie.

Czas zabrać głos – podpiszcie nasze otwarte oświadczenie!

Zabiegamy o poparcie wydawców dla niniejszego otwartego oświadczenia skierowanego do decydentów politycznych. Prosimy o poparcie go poprzez wypełnienie naszego formularza internetowego. W szybkich krokach przeprowadzimy Was również przez proces udzielania odpowiedzi w ramach konsultacji.

Tak długo, jak trwają rozmowy na temat wprowadzenia nowych praw pokrewnych dla wydawców, będziemy opowiadać się za otwartą, przejrzystą i popartą dowodami debatą. Musimy poznać dowody lub uzasadnienia przemawiające za wprowadzeniem tych praw.

Jako wydawcy wiadomości, informacji i rozrywki wciąż zwracamy uwagę europejskich decydentów politycznych na destrukcyjny wpływ nowych praw i opłat na umieszczanie linków i udostępnianie treści wiadomości w internecie. Tego rodzaju prawa w Niemczech i Hiszpanii utrudniają rozwój działalności internetowej, docieranie do nowych odbiorców i rozwijanie nowych rynków. Tworzą one kolejne bariery wejścia dla wydawców, którzy chcą rozwijać się w Sieci. W Hiszpanii jesteśmy nawet pozbawieni kontroli nad własną treścią i zobowiązani do pobierania opłat za pośrednictwem organizacji zbiorowego zarządzania – czy nam się to podoba, czy nie.

Podczas gdy ci, którzy dążą do utrzymania lub rozszerzenia tych praw próbują zmieniać ich cele, my nadal uważamy, że wprowadzenie nowych praw przełoży się dla nas na większą biurokrację i bardziej skomplikowane procedury. Jako przedsiębiorstwa dążymy do europejskich ram, które ograniczają biurokrację zamiast ją zwiększać. Chcemy dotrzeć do nowych odbiorców i stawiamy na innowacyjność, aby rozwijać nasze przedsiębiorstwa w epoce cyfrowej. Aby osiągnąć sukces, potrzebujemy przyjaznego środowiska biznesowego, a nie takiego, które będzie napędzać wieloletnie dysputy legislacyjne, spory sądowe i zaangażowanie pośredników takich jak organizacje zbiorowego zarządzania. Wartość nowych „praw pokrewnych”, w tym praw dotyczących działalności poza internetem, nie jest dla nas oczywista.

Ta debata ciągnie się już zbyt długo. To, co rozpoczęło się w Niemczech w 2009 r., nie doprowadziło do żadnych pozytywnych wyników ani w Niemczech, ani w Hiszpanii, zostało odrzucone we Francji, Austrii i Szwajcarii, a siedem lat później wciąż jest przedmiotem dyskusji. Pomimo licznych niepowodzeń i pomimo braku jakichkolwiek dowodów, że występuje problem z prawem autorskim.

Zachęcamy UE do podjęcia działań ukierunkowanych na stworzenie odpowiedniego otoczenia dla przyszłościowej, nowoczesnej i różnorodnej prasy europejskiej. Nie chodzi o próbę utrzymania tak wadliwej koncepcji, jaką są proponowane „prawa pokrewne” do wiadomości. W pierwszej kolejności zachęcamy decydentów politycznych z Unii Europejskiej do wykorzystania pozostających do ich dyspozycji środków, które pozwolą uchylić ustawy w Hiszpanii i w Niemczech.